"Nie, nie zażywam narkotyków, zażywam książki"
Ingeborg Bachmann

poniedziałek, 28 lutego 2011

Oskarowa piosenka...

Śledziłam przebieg gali oskarowej dzięki uprzejmości radiowej Trójki (jednym uchem właściwie) drażniły mnie okrutnie rozważania młodych gniewnych krytyków filmowych, którzy każdy aspekt filmu rozbierali na części pierwsze. No ale cóż taki ich przywilej i rola:) Jako, że dla mnie właściwie też nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej nie są żadnym wyznacznikiem klasy filmu to ograniczę się tylko do zamieszczenia fragmentu oskarowej piosenki sprzed dwóch lat z filmu "Once"- nota bene cu-do-wn-ego! Przez długi czas byłam uzależniona od soundtracku, słuchałam go wszędzie, w domu na najwyższej głośności, na przystanku, w autobusie. Eh jakże wtedy droga szybko i pięknie mijała:) Muszę sobie przypomnieć te dźwięki, bo to była milutka obsesyja:)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza